szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Drastyczne zabiegi rytualne

Infibulacja „to okaleczenie, do którego muzułmanie przymuszają dziewczynki, aby ich pozbawić, gdy dorosną (albo nawet wcześniej, jeśli wychodzą za mąż w wieku dziewięciu lat), przyjemności ze stosunku seksualnego.

 

To kobieca kastracja, którą muzułmanie praktykują w dwudziestu ośmiu krajach islamskich Afryki i z której powodu każdego roku dwa miliony nieszczęsnych istot (liczba podana przez Światową Organizację Zdrowia) umiera na sepsę albo z upływu krwi” pisze Oriana Fallaci w swojej kontrowersyjnej książce rozprawiającej o świecie muzułmańskim (Oriana Fallaci „Siła rozumu”, CYKLADY, Nowy York 2004 r.). Zabieg ten ma udaremnić stosunek seksualny. Polega najczęściej na zszyciu warg sromowych i pozostawieniu tylko takiej wolnej przestrzeni, żeby możliwy był odpływ krwi miesiączkowej i moczu, lecz niemożliwe wprowadzenie członka do pochwy, a także masturbacja; zabieg bywa połączony z wycięciem łechtaczki.
W Europie tego rodzaju praktyki są prawnie zakazane, w niektórych krajach, np. we Włoszech, Kodeks karny przewiduje od sześciu do dwunastu lat więzienia za przeprowadzenie takiego zabiegu.
 

Jeszcze bardziej drastyczna praktyka to klitoridektomia. Polega na usunięciu łechtaczki, a także warg sromowych i sromu. Oblicza się, że w Afryce wykonano go u ponad 20 mln kobiet, np. z plemienia Banda w Afryce Równikowej, z Sudanu (tu połączona z infibulacją), z plemion Kamba, Kikuju i Nandi w Afryce Wschodniej, u 10-letnich dziewczynek z plemion zamieszkujących Liberię. Zabieg w większości przypadków wykonuje nieprofesjonalnie matka dziewczynki.
By uratować zwyczaj, ale od niego nie odejść, muzułmański ginekolog zaproponował kompromis, który polega na zastąpieniu przez „przekłucie szpilką” wycięcia łechtaczki i warg sromowych mniejszych, podobnie jak zszycia warg większych. Tłumaczył, że chodzi o zabieg, który powoduje jedynie chwilową rankę – o softinbulację, która pozwoli uratować rytuał, a dzięki temu dziewczynka będzie mogła natychmiast wrócić do domu i świętować rodzaj chrztu.
 

Pozostaje retoryczne pytanie: gdzie tu miejsce na etykę? Czy prawa człowieka są rzeczywiście tworzone dla ludzi? Cóż może człowiek w obliczu potężnej religii, która jest jak skalpel w ręku chirurga?
 

 

mgr Agnieszka Anna Mazur

Mazurskie Centrum Zdrowia, Szpital Powiatowy w Węgorzewie

źródło: redakcja
Data dodania: 2008-06-18 12:33:42
Data modyfikacji: 2008-06-18 12:34:41
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.