Kontrowesje wokół rękawiczek, głos pacjenta
56 letni emerytowany inżynier napisał list do tygodnika Nursing Times z rozterkami wokół nadużywania rękawiczek przez opiekujące się nim osoby. Od wielu lat sparaliżowany od szyi w dół jest w całości zdany na opiekujące się nim osoby, okresowo w szpitalach, czy innych placówkach, ale przez większość czasu w domu.
Pacjent zauważył, że opiekunowie do każdej czynności zakładają rękawiczki, również do przeniesienia miski z wodą, czy podniesienia jego nóg w górę i podłożenia pod nie poduszki. Ponieważ wiele sytuacji wzbudziło jego zdziwienie zaczął coraz baczniej obserwować w jakich sytuacjach rękawiczki są zakładane, a także jak motywują noszenie, czy wręcz nadużywanie rękawiczek opiekunowie. W zależności od opiekuna rękawiczki były noszone czasem przez cały okres pobytu w domu pacjenta, czasem na chwilę zdejmowane i szybko zakładane przed wykonaniem najdrobniejszych czynności.
Swój list pacjent kończy stwierdzeniem „do każdej czynności przy mnie opiekunowie zakładają rękawiczki, ale gdy bawią się z moim psem już nie…”.
No właśnie, jak to z tymi rękawiczkami jest, używamy ich, czy raczej nadużywamy? A jak wygląda higiena rąk, czy myjemy ręce po zdjęciu rękawiczek, czy używamy ich zamiennie? List pacjenta zwrócił, przynajmniej moją uwagę na aspekty zdroworozsądkowe, znajomość zasad higieny i bezpieczeństwa własnego personelu sprawującego opiekę nad pacjentem.
źródło: Katarzyna Trzpiel na podstawie Nursing Times, styczeń 2011
Data dodania: 2011-04-21 00:00:00
Data modyfikacji: 2011-04-21 17:21:39