szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Rak nerki może być uleczalny

Dzięki nowoczesnym lekom można znacznie wydłużyć życie nawet chorym z zaawansowanym rakiem nerki.

 

Choroba wcześnie wykryta, dzięki profilaktycznym badaniom USG, może być całkowicie uleczalna - powiedział prof. Cezary Szczylik.

 

„W Polsce na raka nerki choruje co roku około 4000 osób - niemal 2/3 z nich to mężczyźni. Liczba zachorowań rośnie o 2 - 3 procent rocznie” - powiedział dr Piotr Wysocki z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

 

Chorych jest coraz więcej, bo społeczeństwo się starzeje. Jednak rakowi sprzyjają - oprócz uwarunkowań genetycznych – m.in. nadwaga, nadciśnienie, dieta bogata w tłuszcze, palenie tytoniu oraz zawarte w pożywieniu i zanieczyszczonej wodzie nitrozoaminy.

 

„Nie znamy jeszcze wszystkich zagrożeń. Na przykład wpływ wszechobecnych dziś telefonów komórkowych na zdrowie dzieci będzie znany dopiero za wiele lat” - mówił dr P. Wysocki.

 

Rak nerki jest nowotworem złośliwym i skrytym, występuje najczęściej osób powyżej 50. roku życia. Często daje o sobie znać dopiero wówczas, gdy jest już zaawansowany.

 

Krew w moczu, bóle okolicy lędźwiowej, brak apetytu, chudnięcie, zapalenia układu moczowego, nagle pojawiające się nadciśnienie tętnicze - wszystko to może być objawem raka nerki.

 

„Najskuteczniejszym sposobem wykrywania tego nowotworu jest badanie USG jamy brzusznej, a zatem warto je okresowo wykonywać - co najmniej od 40., a zwłaszcza od 60. roku życia” - powiedział prof. Cezary Szczylik, kierownik Kliniki Onkologii Centralnego Szpitala Klinicznego Wojskowej Akademii Medycznej w Warszawie.

 

Podstawową metodą walki z rakiem jest chirurgiczne usunięcie nerki.

 

Kiedy jednak dojdzie do przerzutów (do płuc, kości, ośrodkowego układu nerwowego i wątroby), operacja nie wystarcza.

 

Konieczne jest podawanie leków, ale klasyczne cytostatyki nie działają w tej chorobie. Także interferon alfa i interleukina 2 okazały się nieskuteczne, w dodatku toksyczne i drogie.

 

Nowoczesne leki działają tylko i wyłącznie na komórki nowotworowe, nie uszkadzając zdrowych tkanek.

 

W raku nerki powodują zaburzenie mechanizmów przekazywania sygnałów komórkowych - nowotwór nie może rosnąć, bo nie powstają dodatkowe naczynia krwionośne, które by go odżywiały.

 

Na komórki śródbłonka naczyń działa na przykład bevacizumab - przeciwciało usuwające czynnik VEGF, sunitynib, sorafenib i zatwierdzony ostatnio przez Europejską Agencję Leków pazopanib.

 

Narastanie nowotworu hamują także everolimus czy temsirolimus.

 

Dzięki podawaniu tych preparatów czas przeżycia pacjentów wydłuża się nawet trzy, cztery razy w porównaniu z nieleczonymi, a jakość życia rośnie - działania uboczne są stosunkowo niewielkie.

 

„Jeszcze kilka lat temu nie mogliśmy pomóc chorym z przerzutami raka nerki. Im więcej zarejestrowanych leków przeciwnowotworowych, tym lepiej" - mówił prof. Szczylik.

źródło: Serwis Nauka w Polsce (www.naukawpolsce.pap.pl)
Data dodania: 2010-06-29 14:51:13
Data modyfikacji: 2010-06-29 14:55:17
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.