Pielęgniarki Położne

Nursing.com.pl - Wirtualny magazyn pielęgniarki i położnej

Logowanie

 
Przeszukaj serwis
szukaj
Dializa domowa
Przeszukaj serwis
szukaj

Jak życie filmem się stało

Wiele jest powodów, dla których warto poznać życie i dzieło Ireny Sendlerowej, bohaterskiej kobiety, która uratowała tysiące istnień ludzkich w czasie, gdy życie nie przedstawiało żadnej wartości.

 

Powinien o niej usłyszeć cały świat. Powinny o niej usłyszeć szeroko polskie pielęgniarki, bo wiele nas z Ireną Sendlerową łączy.

 

Nazywano ją „polską pielęgniarką”. Swoją niezwykłą misję pełniła w mundurku i czepku pielęgniarki.

 

Była humanistką, jak humanistkami są z natury pielęgniarki. I wreszcie – Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki – 12 maja, to dzień Jej śmierci. Przybliżmy więc sylwetkę i dokonania Ireny Sendlerowej, zwanej także Matką Joanną od Dzieci.

 

Urodziła się w 1910 r. w Otwocku. Gdy miała 7 lat jej ojciec, lekarz, Stanisław Krzyżanowski, umarł, zaraziwszy się od pacjentów chorych na tyfus.

 

Wraz z matką Julią Krzyżanowską przeniosły się do Warszawy. Tu studiowała polonistykę, wyszła za mąż za Mieczysława Sendlera, studenta filologii klasycznej.

 

Okres studiów na Uniwersytecie Warszawskim to czas, w którym ugruntowują się Jej ideały.

 

Włącza się w nurt organizacji o charakterze lewicowym, demonstruje postawę buntu przeciw narastającemu pod koniec lat 30. antysemityzmowi.

 

Gdy na uczelni wydzielono ławki dla Żydów, Irena demonstracyjnie stała. Skreśliła ze swego indeksu literę „A” oznaczającą pochodzenie aryjskie.

 

Za taką postawę musiała być ukarana. Studia wprawdzie ukończyła, lecz „wilczy bilet”, jaki otrzymała, opuszczając mury uczelni, zamknął jej drogę do wymarzonej pracy w szkole.

 

To przesądziło o dalszych Jej dziejach. Podjęła pracę w opiece społecznej i odtąd zajmowała się pomocą potrzebującym.

 

Jeśli więc pytamy, co ją ukształtowało w młodości i dzieciństwie w taki sposób, że jako 30-letnia kobieta była tak zahartowana, że nie lękała się i dokonała rzeczy nadzwyczajnych, ratując prawie trzy tysiące ludzkich istnień, to odpowiedź może być jedna: Jej dotychczasowe życie.

 

Gdy wybuchła wojna, Sendlerowa pracowała jako opiekunka środowiskowa w Wydziale Opieki Społecznej Zarządu Miasta Warszawy. Czyniła w tej roli wiele dobra, nie zważając na zakazy.

 

Władze niemieckie zabroniły otaczania pomocą społeczną Żydów, zwłaszcza po utworzeniu getta.

 

Możliwe było jednak udzielanie im pomocy medycznej. Docierała więc do nich jako siostra Jolanta. Na znak solidarności przypinała do munduru Gwiazdę Dawida.

 

Zaopatrzona w legitymację Kolumny Sanitarnej, w ubiorze pielęgniarki, przynosiła leki, odzież, jedzenie, pieniądze. W ten sposób do czasu likwidacji getta pomogła na podstawie sfałszowanej dokumentacji blisko trzem tysiącom Żydów.

 

Później zajmowała się także organizowaniem ucieczek z getta.

 

Gdy w 1942 r. zaczęło się masowe wysiedlanie jego mieszkańców, oznaczające praktycznie zamiar jego likwidacji, dostarczała fałszywych dokumentów, wyszukiwała miejsca schronienia, organizowała opiekę.

 

Szczególnie zależało jej na ratowaniu dzieci żydowskich. Wykradała je z getta, lokując następnie w klasztorach katolickich, sierocińcach lub w polskich rodzinach „zastępczych”.

 

Zadbała o to, by uratowane dzieci mogły się kiedyś dowiedzieć o swoich korzeniach. Zaszyfrowane informacje o ich pochodzeniu przechowała w słoiku zakopanym głęboko w ogrodzie. Te, które przeżyły wojnę, dowiedziały się, kim są oni oraz ich bliscy.

 

Sendlerowa nie byłaby z pewnością w stanie pomóc tak ogromnej liczbie Żydów, gdyby nie jej współpraca z Radą Pomocy Żydom „Żegota”. Uzyskała tam pomoc i wsparcie finansowe. Omal nie przypłaciła tego życiem.

 

Nocą 20 października 1943 r. aresztowało ją Gestapo. Została uwięziona na Pawiaku. Torturowano ją, a następnie skazano na śmierć przez rozstrzelanie.

 

W lutym 1944 r. zostaje jednak w niezwykły sposób uratowana: życie ocalił jej przekupiony przez „Żegotę” Niemiec.

 

Jej nazwisko można było przeczytać na słupie ogłoszeniowym wśród setek innych rozstrzelanych osób. Ją rozstrzelano jedynie na papierze.

 

Te tragiczne przeżycia nie złamały bohaterskiej kobiety. Z nowymi dokumentami, z nowym nazwiskiem, kontynuowała w ukryciu swą pracę w „Żegocie”.

 

Sendlerowa oprócz swego wielkiego dzieła ratowania życia i pomocy Żydom zajmowała się wieloma zadaniami z zakresu pomocy społecznej.

 

Współtworzyła domy dziecka, domy starców. W Henrykowie stworzyła dom dla młodych kobiet z marginesu, które na gruzach Warszawy uprawiały prostytucję i stąd zwano je „ gruzinkami”. Zajmowała się też szkoleniem przyszłych opiekunów społecznych.

 

W 2006 r. Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu w Polsce wraz z amerykańską Fundacją Life in a Jar (Życie w słoiku ) oraz Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP ustanowiły nagrodę im. Ireny Sendlerowej „Za naprawianie świata”.

 

Nagroda przyznawana jest nauczycielom, którzy uczą i wychowują w duchu tolerancji i poszanowania dla innych. Corocznie otrzymuje ją jeden nauczyciel z Polski i jeden z USA.

 

Irena Sendlerowa zmarła 12 maja 2008 roku. Została uhonorowana wieloma odznaczeniami, w tym przez Izraelski Instytut YAD VASHEM tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, Orderem Orła Białego, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

Dzieci uhonorowały ją swoim Orderem Uśmiechu, Warszawa przyznała tytuł Honorowej Obywatelki Miasta. Mogła i powinna otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla – w 2006 r. i ponownie w 2008 wnioskował o to Prezydent RP oraz Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu.

 

Jednak zbyt późno świat się o niej dowiedział, by docenić i rozpatrzyć pomyślnie nominację.

 

Świat dopiero poznaje Irenę Sendlerową. Poznaje ją za sprawą filmu Johna Kenta Harrisona „Dzieci Ireny Sendlerowej”.

 

„Ten film opowiada prawdziwą historię kobiety ratującej w czasie wojny Żydów z narażeniem własnego życia. I co trudne do zrozumienia – historia ta została opowiedziana po raz pierwszy”.

 

Oto cytat z amerykańskiej recenzji do filmu, jaka ukazała się w magazynie „Variety”.

 

Scenariusz oparty jest na książce Anny Mieszkowskiej „Matka dzieci Holocaustu” . W filmie wybitne kreacje stworzyły znane aktorki: Anna Paquin jako Irena Sendlerowa oraz Marcia Gay Harden.

 

Obok nich polskie gwiazdy ekranu: Danuta Stenka, Maja Ostaszewska i Krzysztof Pieczyński w roli dr. Janusza Korczaka. Muzykę do filmu skomponował Jan A.P. Kaczmarek. Film jest bardzo poruszający. Warto i należy go zobaczyć.

 

Teresa Włochal

Data dodania: 2010-02-19 10:02:05
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



IMG_5949

IMG_5949

Data: 28.07.2010

Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.