Pielęgniarki Położne

Nursing.com.pl - Wirtualny magazyn pielęgniarki i położnej

Logowanie

 
Przeszukaj serwis
szukaj
Dializa domowa
Przeszukaj serwis
szukaj

Otwarcie nowej perspektywy rozwoju

Rozmowa z prof. dr hab. Teresą B. Kulik, dziekanem Wydziału Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

 

– Pani Profesor, proszę opowiedzieć o początkach Wydziału Pielęgniarskiego na Akademii Medycznej w Lublinie?

 

– Pytanie o historię powstania Wydziału Pielęgniarstwa jest jednocześnie pytaniem o jego tożsamość. Przedstawienie nawet w zarysie najważniejszych wydarzeń, wytyczających zmiany w kształceniu pielęgniarek i położnych, to odpowiedzialne zadanie.

 

Pierwszym krokiem ku poziomowi akademickim było powołanie 1969 r. 3-letniego Studium Pielęgniarstwa w Akademii Medycznej w Lublinie, a wkrótce potem Wydziału Pielęgniarskiego. Był on pierwszym w Polsce.

 

Dziekanem wydziału został prof. Marian Klamut. Przyznać trzeba, że wszyscy: władze Akademii Medycznej, urzędnicy w MZiOS, władze Lublina i środowisko pielęgniarskie – zjednoczyli wysiłki w słusznej sprawie powołania Wydziału Pielęgniarskiego.

 

Była to decyzja odważna i perspektywiczna – i pewnością przełomowa dla przyszłości zawodowej pielęgniarek i położnych. Kształcenie odbywało się w trybie dziennym, stacjonarnym, i zaocznym. Tworzono podstawy formalno-prawne kompetencji i uprawnień obu zawodów. Budowa Wydziału Pielęgniarskiego w teorii i praktyce trwała do 1999 r.

 

Po wdrożeniu do systemu edukacyjnego tzw. Procesu Bolońskiego (Deklaracja Bolońska z 19 czerwca 1999 r.) i akcesji Polski do Unii Europejskiej wprowadzono dwustopniowe kształcenie pielęgniarek: licencjat i magisterium. Zmieniono nazwę jednostki na Wydział Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu.

 

Pielęgniarstwo wytyczyło szlak rozwoju innych kierunków, takich jak położnictwo, fizjoterapia, zdrowie publiczne, ratownictwo medyczne, dietetyka.

 

Proces Boloński zakłada utworzenie do 2010 r. Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego, co oznacza harmonizację krajowych systemów edukacji wyższej. Nie chodzi o ujednolicenie kształcenia.

 

Autonomia uczelni ma podkreślić wartości kulturowe danego kraju i zachować konkurencyjność. Zgodnie z Procesem Bolońskim kształcenie pielęgniarek i położnych ma przygotować do potrzeb i wymagań rynku pracy w kraju i zagranicą.

 

W trzystopniowym kształceniu (licencjat, magisterium, doktorat) chodzi o przygotowanie profesjonalistów do pełnienia różnych ról w demokratycznym społeczeństwie. W wydanej z okazji 40-lecia WPiNoZ monografii znajdą Państwo więcej szczegółów.
 

– Co jest szczególną cechą aktualnego kształcenia pielęgniarek?

– Pielęgniarstwo to zawód zaufania społecznego. Celem oddziaływań pielęgniarki jest człowiek. Kształcenie w tak odpowiedzialnym zawodzie musi być na wysokim poziomie. Od pielęgniarki profesjonalistki wymaga się aktualnej wiedzy medycznej i znajomości najnowszych technologii – i oczywiście mistrzostwa w wykonywaniu procedur pielęgniarskich.

 

Dzisiejszy system kształcenia pielęgniarek i położnych opiera się na dyrektywach UE, Procesie Bolońskim i na standardach nauczania wykorzystujących innowacyjne metody. To wpisuje te zawody w europejską przestrzeń edukacyjną, w nowy sposób kształtuje zawodowy etos.

 

Pielęgniarka pracuje według określonych standardów i procedur. Ma ustalony zakres obowiązków i zadań, które musi wykonywać z najwyższą starannością.

 

Właściwie zawsze tak było. Zarówno od pielęgniarki wykształconej przed wprowadzeniem Procesu Bolońskiego i potem wymaga się rzetelności w postępowaniu zawodowym, profesjonalizmu, kompetencji, odpowiedzialności.

 

Istotą zawodu zawsze było dawanie pacjentowi poczucia bezpieczeństwa i wsparcia emocjonalnego, rzeczowe zainteresowanie jego osobą, akceptacja i opiekuńczość.

 

Współczesne pielęgniarki i położne zajmują eksponowane stanowiska w strukturach opieki medycznej, mają osiągnięcia naukowe, uzyskują stopnie naukowe. To wyrosło z historii i tradycji zawodu, bez których nie byłoby postępu.

 

– Jakie są Pani zdaniem największe osiągnięcia Wydziału Pielęgniarskiego w tym 40-leciu?

 

– Mocne strony Wydziału Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu to: prawo doktoryzowania, pięć akredytowanych kierunków (pielęgniarstwo, położnictwo, zdrowie publiczne, fizjoterapia, ratownictwo medyczne), dla części studia dwustopniowe. Mamy imponującą liczbę studentów: 2540.

 

Jesteśmy dumni z naszych innowacji dydaktycznych. Studenci korzystają z wymiany międzynarodowej.

 

Sukcesywnie poszerzymy ofertę: teraz uruchamiamy nowy kierunek – kosmetologię (w całości finansowany ze środków unijnych), a w następnym roku akademickim – dietetykę. Jubileusz 40-lecia Wydziału uświetniliśmy przygotowaniem wniosku o prawo habilitowania.

 

– Czy lubelski Wydział Pielęgniarstwa nie obawia się konkurencji ze strony wydziałów powstających na innych uczelniach?

 

– W 2008 r. Akademia Medyczna w Lublinie została przekształcona w Uniwersytet Medyczny. Nowa struktura otwiera szeroką perspektywę rozwoju dla nauki, dydaktyki, współpracy zagranicznej itd.

 

Proszę przy tym pamiętać, że w misję Uniwersytetu wpisana jest konkurencja jako pozytywna motywacja do stałego podnoszenia jakości kształcenia. Większość uczelni niepublicznych, które otwierają kierunki medyczne, nie ma tak silnych atutów.

 

Uniwersyteckie kształcenie ma niepodważalne walory: studia magisterskie, doktoranckie i propozycje dalszego rozwoju naukowego dla absolwentów. W tej sytuacji jako dziekan dużego Wydziału Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu jestem spokojna o przyszłość tej placówki.

 

I wszystkich, którzy wybrali studia na uczelniach niepublicznych, po ukończeniu licencjatu zapraszam na Wydział Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu LUM na studia magisterskie.

 

– Uniwersytet Medyczny w Lublinie rozbudowuje się. Czy dla Wydziału Pielęgniarstwa zostanie wybudowany gmach? W opinii studiujących tu koleżanek i kolegów taka inwestycja przyczyniłaby się do poprawy warunków kształcenia.

 

– W strategii rozwoju UM na lata 2008/2012 jest m.in. zawarty plan budowy bazy klinicznej i dydaktycznej. Wydział Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu jest w nim uwzględniony.

 

– Dlaczego Uniwersytet Medyczny nie sięga po gwarantowane środki unijne na sfinansowanie studiów pomostowych?

 

– Na WPiNoZ w Lublinie realizujemy kilka innych projektów unijnych. Ze środków wspólnotowych finansowane jest kształcenie studentów kosmetologii, profile: BHP w służbie zdrowia i Informatyka i statystyka w medycynie, a w ramach projektu „Uniwersytet nowoczesny – współpraca”– kształcenie praktyczne na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo – co uważam za najważniejsze.
 

– Dziękuje za rozmowę.
 

– Dziękuję również. I jeśli Pan pozwoli, chciałabym z okazji 40-lecia kształcenia pielęgniarek i położnych w Polsce na poziomie akademickim, życzyć wszystkim Paniom i Panom pracującym w tym zawodzie wielu sukcesów, satysfakcji z jego wykonywania, integracji środowiska, a także radości ze spotkania i pomocy człowiekowi w zdrowiu i chorobie.
 

– Raz jeszcze dziękuję – tym razem w imieniu pielęgniarek i położnych.
 

Andrzej Tytuła, OIPiP w Lublinie

Data dodania: 2010-02-10 13:59:31
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



IMG_5949

IMG_5949

Data: 28.07.2010

Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.