|
|
|
Nursing.com.pl - Wirtualny magazyn pielęgniarki i położnej |
|
|
Przeszukaj serwis
|
|||
![]()
Przeszukaj serwis
|
Kleszcza można zbadać
Diagnostyka, największa polska sieć laboratoriów analitycznych, wprowadziła nowatorską usługę, w ramach której osoby ukąszone przez kleszcza, mogą go przynieść do zbadania pod kątem przenoszenia Boreliozy. Kleszcza można przynieść w ciągu 48 godzin od ukąszenia. Sezon ukąszeń przez kleszcze trwa do końca października.
Borelioza jest bardzo groźną chorobą, może doprowadzić do trwałego uszkodzenia narządów wewnętrznych, stawów, czy zapalenia skóry. -W Polsce prawie 20% kleszczy jest nosicielami bakterii Borrelia, które każdego roku zarażają ponad 3,5 tys. osób.
Specjaliści z firmy Diagnostyka wprowadzili metodę, pozwalającą na zbadanie samego kleszcza metodą PCR, pod kątem przenoszenia przez niego krętków Borrelii.
Nowatorska metoda pozwala na zbadaniu samego kleszcza zaraz po ukąszeniu, a nie jak było do tej pory ukąszonej osoby kilka tygodni po zdarzeniu – zaznacza Michał Meller, kierownik w firmie Diagnostyka.
Kleszcza należy ostrożnie usunąć ze skóry, zabezpieczyć w czystym pojemniku i zanieść do jednej z placówek laboratoryjnych firmy Diagnostyka.
Kleszcz może być przechowywany w temperaturze 4°C (maksymalnie do 48 godzin) lub najlepiej zamrożony w -20°C.
Do badania wystarczająca jest tylko część pajęczaka, ponieważ często zdarza się, że podczas wyjmowania ze skóry ulega on fragmentacji.
Badanie wykonywane jest jedną z metod biologii molekularnej i pozwala na potwierdzenie obecności materiału genetycznego (DNA) Borrelia burgdorferi w ciele kleszcza wyjętego ze skóry pacjenta.
Do detekcji Borrelii w organizmie kleszcza stosuje się metodę Real Time PCR.
Jest to nowoczesna technika, oparta na specyficznej hybrydyzacji, a następnie powielaniu fragmentu materiału genetycznego badanego organizmu.
W przypadku pozytywnego wyniku (potwierdzona obecność Borrelii w kleszczu), lekarz ma możliwość szybkiego podania antybiotyku w celu zatrzymania ewentualnego rozwoju choroby.
Z kolei wynik ujemny sugeruje, że terapia antybiotykowa nie jest potrzebna, a jej zastosowanie generowałoby niepotrzebne koszty zdrowotne i finansowe.
Jeśli borelioza nie zostanie zdiagnozowana odpowiednio wcześnie, to nawet po kilku latach mogą pojawić się ciężkie dolegliwości ze strony układu: nerwowego, szkieletowo-mięśniowego, pokarmowego, rozrodczego, wydalniczego i hormonalnego. Więcej na: www.diag.pl KomentarzeBądź pierwszym komentującym ten materiał. |
|
||||||
| UNIA EUROPEJSKA Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. ![]() |
||||||||