szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Co wiedzą maturzyści na temat chorób przenoszonych drogą płciową? A co wiemy my, pielęgniarki, pielęgniarze i położne?

 Choroby przenoszone drogą płciową stanowią na całym świecie poważny problem zdrowotny. Pomimo postępu medycyny liczba nowych zachorowań wciąż wzrasta. Jedyną skuteczną metodą zwalczania tych chorób jest edukacja całego społeczeństwa, z dużym naciskiem na grupy podwyższonego ryzyka. 

 
W wyniku braku podstawowej wiedzy na temat chorób przenoszonych drogą płciową (sexually transmitted disease, STD) duża część ich wczesnych objawów jest bagatelizowana. To sprawia, że na leczenie zgłaszają się pacjenci z późnymi objawami i powikłaniami, których leczenie jest ciężkie i żmudne. Dodatkowym niebezpieczeństwem jest fakt, że chorzy nie wiedząc o swojej chorobie, zakażają swoich partnerów. 
 
W związku z obniżeniem się wieku inicjacji seksualnej problem zakażeń przenoszonych drogą płciową w dużej mierze dotyczy młodzieży. Wiele badań wykazuje, że to właśnie w tej grupie dochodzi do największej liczby zakażeń. Ma to związek z niedostateczną wiedzą młodych ludzi, wynikającą z niewłaściwie prowadzonej edukacji seksualnej i zbyt małej dostępności istotnych informacji. 
 
Wiedza i niewiedza licealistów
Celem przeprowadzonego badania było ustalenie zakresu wiedzy młodzieży szkoły ponadgimnazjalnej na temat chorób przenoszonych drogą płciową. Badanie przeprowadzono na początku kwietnia 2008 r. w XVI Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku. Anonimową ankietę wypełniło dobrowolnie 104 uczniów klas maturalnych (57 uczennic i 47 uczniów).
 
Większość respondentów prawidłowo wskazała choroby przenoszone drogą płciową. Najwięcej osób wytypowało AIDS (95,2%), rzeżączkę (74%) i kiłę (69,2%). Wskazali również choroby, co do których nie byli pewni, czy są przenoszone drogą płciową. Za takie uznali: wirusowe zapalenie wątroby (47,1%), cytomegalię (45,2%), wrzód miękki (44,2%) oraz zakażenia wywołane przez chlamydie (42,3%). 
 
Wśród sytuacji sprzyjających zakażeniu STD najwięcej osób wskazało częstą zmianę partnera seksualnego (93,3%), niedostateczną higienę osobistą (69,2%) i brak odpowiedniego leczenia (53,9%). Wczesną inicjację seksualną wytypowało 40,4% dziewcząt i jedynie 14,9% chłopców, co wskazuje, że najprawdopodobniej nie widzą oni powiązania między wczesnym rozpoczęciem współżycia a chorobami przenoszonymi drogą płciową. Tylko 11,5% uczniów uznało nadużywanie alkoholu i środków odurzających za czynnik ryzyka zakażenia STD. Żaden z chłopców nie skojarzył tego ryzyka z młodym wiekiem i ciążą.
 
Wśród objawów mogących świadczyć o zakażeniu STD najwięcej osób wybrało świąd i obrzęk zewnętrznych narządów płciowych (81,7%) oraz pieczenie (73,1%). Upławy o różnym zabarwieniu i nieprzyjemnym zapachu zakreśliło 80,7% dziewcząt i tylko 27,7% chłopców, co może się wiązać z nieznajomością wśród nich pojęcia „upławy” lub też uznaniem ich za zjawisko naturalne u dziewcząt. 
 
Większość uczniów prawidłowo wskazała powikłania STD, takie jak: niepłodność (85,6%), poronienia i nowotwory (61,5%), śmierć (60,6%) oraz poród martwego płodu (58,7%). 
W pytaniu o drogi szerzenia zakażeń przenoszonych drogą płciową najwięcej uczniów zaznaczyło: kontakty seksualne (99%), krew i inne tkanki (71,2%) oraz poród (51,9%). Mniej osób wytypowało korzystanie ze wspólnych gąbek i ręczników, a także basenu. Tylko 3,9% ankietowanych nieprawidłowo wybrało odpowiedź: pocałunek i korzystanie ze wspólnej szklanki z osobą chorą na którąś z STD.
 
Na pytanie, w jakich płynach ustrojowych znajduje się wirus HIV, większość respondentów prawidłowo zakreśliła krew (95,2%) oraz spermę (68,3%). Zaskakujące jest, że tylko 43,3% uczniów wskazało na wydzielinę z pochwy. Znalazły się także i takie osoby, które zakreśliły ślinę (22,1%) i pot (3,9%).
 
Młodzi ludzie nie znają zatem dobrze mechanizmów szerzenia się HIV oraz płynów ustrojowych, w których wirus się znajduje. Dodatkowo można wnioskować, że niewiele osób wydzielinę z pochwy traktuje jako zakaźny płyn ustrojowy.
 
Tylko 2,08% ankietowanych poprawnie wskazało 10 lat jako okres upływający od zakażenia HIV do wystąpienia objawów AIDS, 18,3% wybrało 2-5 lat. Większość uczniów oświadczyła, że nie zna prawidłowej odpowiedzi.
 
Jako sposób zapobiegania STD najwięcej uczniów zaznaczyło życie w związku z jednym partnerem (78,9%), stosowanie stale i we właściwy sposób prezerwatywy (76%), badanie w kierunku chorób przenoszonych drogą płciową przed podjęciem stosunku (75%) oraz powstrzymanie się od stosunków pochwowych, analnych i oralnych (52,9%).
 
Pomimo wielkiego nagłośnienia w mediach tematu szczepionek przeciw zakażeniu HPV i WZW, tylko 21,2% uczniów zakreśliło odpowiedź: szczepienie przed ekspozycją. Nieprawidłowo część ankietowanych wytypowało jako profilaktykę STD doustne środki antykoncepcyjne (13,5%) i stosunek bez penetracji (12,5%).
 
Tylko 30,8% respondentów prawidłowo uznało, że lateksowe prezerwatywy zmniejszają ryzyko zakażenia tylko niektórymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, natomiast pozostali uważali, że zmniejszają one ryzyko przeniesienia lub całkowicie chronią przed wszystkimi STD. Oznacza to, że ci młodzi ludzie nie wiedzą o przenoszeniu STD także poprzez kontakt skóry ze skórą.
 
Najwięcej uczniów w odpowiedzi na pytanie o środek antykoncepcyjny zapobiegający STD zakreśliło prezerwatywę męską (93,3%), a 49% prezerwatywę damską. Duża grupa osób wytypowała kapturek naszyjkowy (33,7%), wkładkę wewnątrzmaciczną (24%) oraz globulki i kremy plemnikobójcze (13,5%). Doustne środki antykoncepcyjne wybrało aż 25,5% chłopców i tylko 8,8% dziewcząt. Taka odpowiedź świadczy o tym, że duża część chłopców mylnie kojarzy zapobieganie ciąży z zapobieganiem chorobom przenoszonym drogą płciową. 
 
Tylko 36% uczniów i 47,4% uczennic sądzi, że odbycie stosunku z osobą, która wygląda zdrowo i jest zadbana, niesie ze sobą ryzyko zakażenia STD. Niestety więcej, bo aż 38,3% chłopców jest zdania, że taka osoba nie stanowi ryzyka. Wynika to najprawdopodobniej z tego, że 66% chłopców uznało złą higienę osobistą za czynnik predysponujący do zakażenia STD. 
 
Jest jeszcze wiele do zrobienia
Walka z chorobami przenoszonymi drogą płciową jest możliwa i przynosi rezultaty tylko wtedy, gdy świadome zagrożenia jest całe społeczeństwo. Aby osiągnąć ten cel, należy jednak dokładnie przemyśleć i zaplanować profilaktykę chorób przenoszonych drogą płciową, która powinna być skierowana głównie do grup ryzyka, takich jak prostytutki, osoby często zmieniające partnerów, młodzież i narkomani.
 
Według danych amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention takie choroby jak rzeżączka, kiła, zakażenie wywołane przez chlamydie oraz zakażenie HIV przeważają wśród młodzieży w wieku 14-19 lat. Młodzi, niedoświadczeni ludzie częściej niż dorośli podejmują ryzykowne zachowania seksualne, co według Woynarowskiej i Steciwko wiąże się z nadużywaniem alkoholu i narkotyków, pod których wpływem częściej dochodzi do niekontrolowanych kontaktów seksualnych. 
 
Z przeprowadzonego badania wynika, że niewielki procent uczniów jako czynnik predysponujący do zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową wskazał wczesną inicjację, a jedynie dziewczęta wytypowały młody wiek jako możliwy z czynników. To sugeruje, że ci młodzi ludzie nie uznają siebie za grupę ryzyka.
 
Na całym świecie inicjacja seksualna jest podejmowana coraz wcześniej, co związane jest z obniżeniem akceleracji rozwojowej. Według Jaczewskiego i Izdebskiego średni wiek inicjacji seksualnej w Polsce przypada na 19 lat i 1 miesiąc u chłopców i 18 lat i 4 miesiące u dziewcząt. Dlatego tak istotna jest prawidłowa edukacja seksualna młodzieży.
 
Doktor Magdalena Zielińska podała, że: „Przeprowadzone w Polsce wśród młodzieży szkolnej badania udowodniły, że realizowane w dotychczasowej formie wychowanie seksualne jest niewystarczające, przede wszystkim z uwagi na brak zaangażowania ze strony rodziców/rodziny w kształtowanie u młodego człowieka postaw wobec ciała, płci i seksu zgodnie z biologicznymi, psychicznymi, kulturowymi i etycznymi aspektami seksualności człowieka”.
 
Według Centers for Diease Control and Prevention jedynym najpewniejszym sposobem zapobiegania chorobom przenoszonym drogą płciową jest abstynencja seksualna, a skutecznym sposobem zmniejszenia ryzyka jest życie w związku monogamicznym ze zdrowym partnerem, poradnictwo oraz badania w kierunku STD przed podjęciem stosunków seksualnych, jak również stosowanie stale i we właściwy sposób prezerwatywy.
 
Pomimo że najlogiczniejszym i najskuteczniejszym sposobem zapobiegania chorobom przenoszonym drogą płciową jest powstrzymanie się od stosunków seksualnych pochwowych, oralnych i analnych, uczniowie wytypowali ten sposób zapobiegania aż na piątym miejscu, a na trzecim miejscu wśród sposobów zapobiegania STD znalazło się przestrzeganie zasad higieny osobistej. Chociaż prezerwatywa należy do najskuteczniejszych środków zmniejszających ryzyko zakażenia niektórymi STD, na podstawie wielu badań stwierdzono, że młodzi ludzie przez dłuższy czas stosują prezerwatywy w sposób nieregularny, co nie ma nic wspólnego z posiadaną przez nich wiedzą czy stopniem edukacji.
 
Wnioski 
1. Uczniowie klas maturalnych posiadają wiedzę na temat chorób przenoszonych drogą płciową. Potrafią wskazać właściwe choroby, typowe objawy, a także powikłania, drogi szerzenia i sposoby zapobiegania STD.
2. Większość ankietowanych za sytuacje sprzyjające ryzyku zakażenia STD uznało częstą zmianę partnera seksualnego oraz złą higienę osobistą.
3. Respondenci nie postrzegają siebie jako ludzi o podwyższonym ryzyku zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową. Tylko 40,4% dziewcząt i jedynie 14,9% chłopców skojarzyło wczesną inicjację seksualną z sytuacją predysponującą do zakażenia STD, a wyłącznie 12,3% uczennic wskazało młody wiek (≤ 25 r.ż.).
4. Niewielka liczba przebadanych uczniów (11,5%) wskazała nadużywanie alkoholu i środków odurzających jako czynnik ryzyka zakażenia STD.
5. Większość uczniów (81,7%) zdaje sobie sprawę z powagi problemu chorób przenoszonych drogą płciową w dzisiejszych czasach, jednak tylko 36,2% uczniów i 45,6% uczennic jest świadomych, że ten problem może dotyczyć ich i osób, z którymi się uczą i kontaktują.
6. W ocenie sytuacji związanej z STD bardziej rozsądne są dziewczęta, które w większości prawidłowo uznały, że odbycie stosunku z osobą wyglądającą zadbanie i zdrowo może nieść ze sobą ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.
 
mgr poł. Adelina Abdel-Aziz
Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku
Piśmiennictwo u autorki
 

Źródło: Magazyn Pielęgniarki i Położnej nr 07-08.2010
Autor: Adelina Abdel-Aziz
Data dodania: 2012-07-11 12:13:16
Data modyfikacji: 2018-11-16 23:24:50
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.