szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Nagrodą jest szczęśliwe dziecko

Przez wiele lat przyjęcie dziecka do szpitala oznaczało powierzenie go wyłącznej opiece pielęgniarek i lekarzy. Rodzicom nie pozwalano na przebywanie z dzieckiem i na udział w opiece nad nim. Wiązało się to nie tylko z obciążeniem psychiki dziecka, ale wpływało niekorzystnie na proces leczenia.

 

Obecnie opiekę nad dzieckiem w szpitalu sprawują także rodzice. Aby minimalizować u dzieci strach przed szpitalem, dąży się do ograniczenia czasu pobytu dziecka w placówce do niezbędnego minimum.


Podczas hospitalizacji źródłem wsparcia dla dziecka są nie tylko rodzice lub opiekunowie, ale także pielęgniarki, lekarze, psycholodzy, pracownicy socjalni. Pielęgniarka, sprawując całodobową opiekę nad dzieckiem, uczestniczy w ocenie potencjalnych zagrożeń wynikających z choroby.

 

Wykonuje pomiary podstawowych parametrów życiowych, takich jak oddech, saturacja, tętno, świadomość, ciśnienie krwi, zabarwienie skóry, kontrola obrzęków, bilans płynów, ból, po czym je analizuje. Zapewnia, utrzymuje i pielęgnuje dostęp żylny, przygotowuje i podaje zlecone leki, pobiera krew do badań laboratoryjnych.

 

W czasie wykonywania tych czynności istotne jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, które potęguje obecność bliskiej mu osoby. Pielęgniarka jest odpowiedzialna za zapewnienie spokoju, wygodne, bezpieczne ułożenie dziecka oraz stworzenie atmosfery życzliwości.

 

Specyfika pracy
Odmienność pracy pielęgniarki pediatrycznej w szpitalu polega przede wszystkim na tym, że pracuje ona z pacjentami, którzy mają niedojrzałą psychikę. Są wrażliwi i podatni na urazy, ich reakcje uczuciowe są gwałtowne i silne.

 

Dzieci nie potrafią radzić sobie w nowych, trudnych sytuacjach i stosować skutecznych metod przystosowawczych. Mali pacjenci silniej odczuwają ból, a ból wyzwala także strach i oczekiwanie na bodziec bólowy. Nie należy się zatem dziwić ich przesadnej reakcji. Są niesamodzielne, bezbronne i uzależnione od dorosłych.

 

Do prawidłowego rozwoju potrzebują zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych: więzi emocjonalnej z matką, poczucia bezpieczeństwa, aktywności poznawczej i ruchowej, zabawy i nauki.


Negatywne emocje związane z chorobą, zwłaszcza lęk, mogą wpływać na proces leczenia i dalszy rozwój dzieci. Podstawowymi przyczynami występowania lęku są: rozłąka z rodziną, ból i cierpienie związane z leczeniem oraz świadomość własnej choroby. Objawy lęku są widoczne we wszystkich sferach funkcjonowania dziecka: fizjologicznej, intelektualnej, uczuciowej i w jego zachowaniu.


Bardzo ważnym zagadnieniem w pracy pielęgniarki pediatrycznej jest komunikowanie się z pacjentem. Pierwszą rozmowę z dzieckiem zaczynamy od przedstawienia się; pytamy je o imię i w paru słowach wyjaśniamy, co trzeba będzie zrobić, aby mu pomóc. Zawsze zwracamy się do małego pacjenta po imieniu, unikamy języka fachowego. Warto poprosić go, aby narysował dom lub rodzinę. Z rysunku można się wiele dowiedzieć o pacjencie.

 

Podczas rozmowy nie spieszmy się, gdyż brak czasu może być przeszkodą w nawiązaniu kontaktu. Bądźmy cierpliwe i wrażliwe Słuchajmy aktywnie, przytakujmy i reagujmy na to, co mówi. Ważne, żeby czuł, że go szanujemy i przestrzegamy jego praw, ważna też jest nasza szczerość.

 

Rozmowę z dzieckiem prowadzimy w miłej atmosferze; otoczenie powinno być dostosowane do jego potrzeb, wyposażone w zabawki i książeczki. Personel oddziału pediatrycznego powinien mieć kolorowe fartuchy.


Mały pacjent powinien być taktowany poważnie, nie należy uważać, że jest za mały, żeby zrozumieć swoją sytuację. Dziecku trzeba wyjaśnić, na czym polega jego choroba, ponieważ tak jak dorosły ma prawo do prawdy. Przekazywanie informacji powinno być rozłożone w czasie, ale zależy to od trybu przyjęcia dziecka do szpitala. Wiedzę należy podawać spokojnie i rzeczowo.

 

Ważne jest, aby informacje dotyczące leczenia przekazywał lekarz, a dotyczące pielęgnacji, czekających badań, zabiegów, diety, rozkładu dnia, innych ograniczeń – pielęgniarka. W trakcie podawania informacji należy wziąć pod uwagę możliwości poznawcze dziecka. Chodzi o treść i język informacji.

 

Zasady współpracy z dzieckiem
W postępowaniu pielęgniarki w stosunku do dziecka w szpitalu warto wykorzystać według następujące wskazówki.
-Podczas przyjęcia na oddział zapytaj dziecko o imię, podaj własne i w paru słowach wytłumacz, kim jesteś i co będziesz robić. Nie bądź anonimowa.


-Przyjęcie dziecka do szpitala powinno odbywać się w atmosferze spokoju: bez pośpiechu, wykonywania gwałtownych ruchów i wydawania rozkazów. Daj mu czas na rozejrzenie się po gabinecie, odpowiedz na wszystkie pytania.
-Jeśli jest onieśmielone, zapytaj o samopoczucie, czy np. nie odczuwa bólu. Wpłynie to pozytywnie na jego poczucie wartości, przełamie anonimowość. Dziecko stanie się partnerem w rozmowie.


-Pozwól na wyrażenie protestu i zaaklimatyzowanie się. Nie stosuj przemocy.
-Nie pozwól, aby rodzice „uciekali” z pokoju szpitalnego, gdy dziecko śpi. Zgodnie z prawdą odpowiedz na jego pytanie, kiedy wrócą.
-Bądź zawsze przy dziecku podczas wykonywania zabiegów i badań.
-Daj mu możliwość wpływu na niektóre działania pielęgniarskie, spytaj na przykład: „w którą połowę pupy mam zrobić zastrzyk?”.


-Podawaj informacje zgodne z prawdą. Nie mów, że nie będzie bolało, jeśli badanie jest nieprzyjemne i bolesne.
-Wyjaśniaj, na czym będą polegać zabiegi, wykorzystuj do tego zabawki. Wprowadzaj dziecko w wykonywane czynności (np. „a teraz zmierzę temperaturę”). Mów łagodnym głosem, zrozumiałym językiem, dostosowanym do jego wieku dziecka. Pozwól dziecku starszemu zapisywać ilość przyjmowanych i wydalanych płynów, objawów itd.


-Przedstaw ograniczenia, jakie niesie ze sobą choroba.
-Ucz dziecko chronić się przed szkodliwymi dla niego czynnościami, a także przestrzegania diety, dozowania wysiłku fizycznego, psychicznego, brania leków, wykonywania prostych zabiegów diagnostycznych (np. pomiaru temperatury lub stężenia glukozy we krwi).
-Umożliwiaj kontynuowanie zwyczajów i nawyków z domu.
-Pozwól nosić własne ubrania.


-Nie umieszczaj nastolatka na sali z małymi dziećmi.
-Pozwól na samodzielne wykonywanie czynności związanych z jedzeniem, myciem i ubieraniem się.
-Dostarczaj dziecku zabawki. Pozwól rodzicom przynieść jego ulubione zabawki.
-Zachęcaj dziecko do zabawy i uczestnictwa w zajęciach szkolnych. Namawiaj do odrabiania zadań domowych, zadawania pytań, opowiadania bajek, kontaktów z rówieśnikami. Zachęcaj do odwiedzania świetlicy.


-Szanuj poczucie godności i intymności dziecka. Nie tylko dorosły się wstydzi.
-Chwal dziecko za zachowania akceptowane społecznie.
-Aktywnie słuchaj dziecka. Przytakuj. Interesuj się tym, jak się czuje.
-Nagradzaj dobrą współpracę. Przyznaj medal dzielnego pacjenta.


-Jeśli pacjentem jest niemowlę, pamiętaj, że jest całkowicie zależne od personelu medycznego. Spędź trochę czasu w polu widzenia dziecka podczas obecności jego rodziców, aby mogło rozpoznać cię jako osobę bezpieczną. Zapoznaj się z rozkładem dnia i nawykami niemowlęcia. Staraj się naśladować rozkład dnia, do jakiego było przyzwyczajone w domu. Dbaj o to, aby miało zawsze sucho i czysto, zaspokajaj głód i pragnienie dziecka. Tak zaplanuj zabiegi pielęgnacyjne, aby nie kolidowały z karmieniem.


Zapewnij mu bezpieczeństwo. Zawsze zamykaj łóżeczko, używaj jedynie bezpiecznych zabawek. Mów do dziecka pieszczotliwie. Delikatnie dotykaj, przytulaj. Zachęcaj rodziców do pozostania przy dziecku i angażowania się w czynności pielęgnacyjne. Obserwuj dziecko w kierunku występowania niepokojących objawów chorobowych.

 

Współdziałanie z rodzicami
Rodzice mają prawo do sprawowania opieki nad dzieckiem w szpitalu. Obecność rodziców przy dziecku jest najskuteczniejszym sposobem zapobiegania szpitalnym stresom. W celu ułatwienia współpracy z rodzicami powinni zapoznać się oni z regulaminem – zbiorem zasad obowiązujących dziecko i rodziców na oddziale.

 

Należy zapytać rodziców, czy mają jakieś wątpliwości, i wyjaśnić je. Powinni być włączani w pielęgnowanie dziecka, mieć możliwość towarzyszenia mu podczas zabiegów, o ile nie ma przeciwwskazań medycznych. Personel szpitala powinien zachęcać i uczyć rodziców, jak powinni współpracować w leczeniu dziecka oraz organizować mu czas wolny. Rodzicom należy zapewnić godne warunki pobytu w szpitalu, co wiąże się czasem z dodatkowymi opłatami.


Pielęgniarki spotkają się czasem z niewłaściwymi postawami rodziców. Niektórzy rodzice są „roszczeniowi”, którzy uważają, że znają się na wszystkim, wiedzą „co im się należy”, wysuwają żądania i są stale niezadowoleni.

 

Z kolei rodzice lękowi skupieni są na własnych niepokojach, obawach, wyolbrzymiają wszelkie zagrożenia, ciągle wyszukują nowe objawy chorobowe, nieustannie absorbują pielęgniarki i lekarzy. Rodzice zaniedbujący zaś nie interesują się swoim dzieckiem, traktują jego pobyt w szpitalu jak okazję do własnego wypoczynku.


Nie ma standardowego sposobu postępowania z rodzicami. Jest to kwestia wyczucia, opanowania i zrozumienia. Dziś już wszyscy respektują wartość swobodnego komunikowania się dziecka z najbliższymi osobami.

 

Należy zatem poinformować rodziców, w jaki sposób powinna wyglądać współpraca i relacje z dzieckiem w szpitalu, wyjaśnić konieczność podporządkowania się ustalonym zasadom. Nie wolno się godzić na agresję rodziców, w razie trudności trzeba ich skontaktować ze specjalistą, psychologiem.

 

Chronić psychikę
Z pielęgniarkami mali pacjenci i ich rodzice stykają się najczęściej. Wymagają od nich profesjonalizmu, troski, zapewnienia im bezpieczeństwa i poszanowania ich praw. Dziecko – istota w ciągłym rozwoju, pozbawiona skutecznych metod radzenia sobie ze stresem, powinno być szczególnie chronione.

 

Dlatego trzeba się zastanowić, co można jeszcze zrobić, aby życie szpitalne nie osłabiało psychiki dziecka. Z pewnością nie uda się uniknąć błędów i poczucia, że nie wszystko zostało zrobione. Ale warto szukać nowych metod postępowania, a nagrodą będzie szczęśliwe dziecko, lepiej radzące sobie z rozstaniem z rodzicami i hospitalizacją, gotowe do zaakceptowania choroby w swoim życiu.


mgr Emilia Paszkiewicz-Mes
Pracownia Pielęgniarstwa Pediatrycznego
Wydział Pielęgniarstwa i Położnictwa UM w Łodzi

Źródło: Magazyn Pielęgniarki i Położnej nr 6.2010
Autor: Emilia Paszkiewicz-Mes
Data dodania: 2011-11-11 16:35:15
Data modyfikacji: 2017-11-23 14:57:06
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.