szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Notes on nursing. What it is and what it is not

„Notes on nursing. What it is and what it is not”,  Florence Nightingale,                       Wydawnictwo Dover Publications, INC, New York, 1969


Sama Florencja we wstępie do „Notes on nursing”- „Uwagi o pielęgniarstwie”  napisała, że nie powstały ona z zamiarem bycia książką, z której pielęgniarki mogłyby się uczyć „stale za mało, by były podręcznikiem". 

 

Miały być przewodnikiem dla kobiet, które się opiekują innymi -

„Każda kobieta, lub prawie każda w Anglii w ciągu swojego życia staje w obliczu dbania o czyjeś zdrowie, mówiąc inaczej każda kobieta jest pielęgniarką.”  

 

Jak bardzo myliła się autorka, przecież „Uwagi..” stały się ponadczasowym przewodnikiem dla rzeszy pielęgniarek z całego świata.
 

Florencja podzieliła książkę na rozdziały, z których każdy omawia poszczególne, inne zagadnienia ważne według niej w trosce o chorego, jego dobro i szybki powrót do zdrowia.
 

Rozdział 1 poświęcony jest wentylacji i ciepłu. Spróbujmy cofnąć się do połowy XIX wieku, ułatwi to zrozumienie podejścia Florencji do opieki nad chorym. Duszne, małe pomieszczenia, okna, które przepuszczały nie tylko powietrze, ale smród ulic, wodę ….
 

Rozdział 2 to zdrowie domu. Każdy, kto zetknął się z teorią pielęgnowania Florencji dobrze wie, co autorka miała na myśli- czyste powietrze, czysta woda, ład i porządek, światło.
 

Kolejny rozdział mówi o niewłaściwym, nieumiejętnym zarządzaniu „wszystkie efekty dobrego pielęgnowania mogą być zaprzepaszczone przez niewłaściwe zarządzanie, inaczej mówiąc przez niewiedzę jak postąpić gdy się jest na miejscu lub co powinno być zrobione, gdy się na miejscu nie jest. Nawet najlepszy przyjaciel, najlepsza pielęgniarka nie może być stale z chorym.” A skoro nie może być zawsze na miejscu to musi umiejętnie przekazać innym, co należy zrobić, jak dbać o chorego i jego otoczenie.


Rozdział 4 hałas…. Florencja chyba miała trochę inne pojęcie o hałasie, niż my w XXI wieku, a jednak uznała, że jest on niekorzystny. Wystarczy wejść dzisiaj do centrum wielkiego miasta by prawie ogłuchnąć. Przeszkadza to każdemu, nie tylko chorym.


5 różnorodność, to to, czego tak bardzo brak w naszych szpitalach XXI wieku. Kładziemy chorych na salach, zwykle pomalowanych na jakiś mdły kolor, z licznymi odpryskami…a już w połowie XIX wieku nestorka pielęgniarstwa wiedziała, że brak urozmaicenia działa na niekorzyść pacjenta.
 

6, 7 przyjmowanie i rodzaje posiłków „Każdy uważny obserwator chorego zgodzi się, że tysiące pacjentów głodują pomimo dostępnego jedzenia”, autorka wymienia sposoby karmienia chorych, kiedy i jakie posiłki podawać, jak postępować z chorym, który nie chce jeść, jak łagodzić nudności.


8 łóżko i pościel. Pościel musi być zawsze czysta, prana i wietrzona. Na uwagę zasługuje zdanie, że każdy pacjent zdolny do poruszania się w obrębie łóżka powinien mieć posiłki podawane na stoliku przyłóżkowym „dobra pielęgniarka nigdy nie podałaby tacy do łóżka”. Autorka wymienia też konieczność dostępu do łóżka z obu stron i łatwego dostępu do każdej jego części.
 

9 światło jest ważne i dla zdrowych i dla rekonwalescentów. Nie tylko sztuczne oświetlenie, ale najlepiej światło słoneczne, wpadające do pokoju, „ciekawą rzeczą jest obserwowanie jak prawie wszyscy pacjenci leżąc w łóżkach zwracają twarz do światła”.
10 czystość pokoju i ścian, zasada ważna i dzisiaj. Nic dodać, nic ująć.
11 higiena osobista jak w punkcie 10….zasady, stare jak świat!


12 doradzanie i dawanie nadziei. Florencja mówi o głupim, bezmyślnym budzeniu nadziei. O mówieniu „będzie dobrze”, zamiast szczerej rozmowy z chorym. Już jej obserwacje, czynione przecież ponad 150 lat temu pokazywały, że zbyt łatwo przychodzi pocieszanie, omijanie prawdziwych problemów chorego. Teraz wracamy w codziennej praktyce do szczerości, coraz częściej mówi się o tym, że nie powinno się okłamywać chorego.
 

13 obserwacja chorego, z tego rozdziału pochodzi bardzo znane zdanie wypowiedziane przez Florencję Nightingale „najważniejsza, najbardziej praktyczna lekcja, jaka może być dana pielęgniarkom to nauczenie ich, co obserwować, jak, jakie objawy wskazują na poprawę, jakie na pogorszenie, które są ważne, a które nie, które są efektem zaniedbania i jakiego rodzaju zaniedbania” .


Książka kończy się wnioskami samej autorki. Myślę, że każdy z nas ma swoje odnosząc treści sprzed tak wielu lat do teraźniejszości, jak wiele rzeczy jest stale ważnych, jak wiele jest  niedocenianych, zaniedbanych. Może warto sięgnąć po polskie wydanie książki i przeczytać dokładniej?
 

Źródło: Katarzyna Trzpiel
Autor: Katarzyna Trzpiel
Data dodania: 2011-11-17 21:37:37
Data modyfikacji: 2019-08-20 02:54:35
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.