szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Sister Kate, Nursing through the Troubles

"Sister Kate, Nursing through the Troubles", autor Kate O'Hanlon

Wydawnictwo Blackstaff Press, Belfast, 2008

 

„Budowa nowego budynku zakończyła się w 1969 roku, ze starego oddziału (accident and emergency- odpowiednik naszego oddziału ratunkowego) do nowego, dużego,  świetnie wyposażonego w najnowsze sprzęty przenieśliśmy się w kwietniu.

 

To było tak, jakby ktoś przewidział nadchodzące wydarzenia. Jednak, czy my- ludzie mogliśmy być przygotowani na to, co się działo przez te wszystkie lata, które nastąpiły? Czy można być przygotowanym, na taki wybuch przemocy, nienawiści, okrucieństwa?...


Według dr Rutherforda katastrofy nie określa ilość przypadków, ale czy to zdarzenie wymaga przedsięwzięcia specjalnych środków. Oczywiście mieliśmy plan na wypadek katastrofy, uaktualniony po przenosinach w nowe miejsce, nie wiedzieliśmy jednak, że przyjdzie nam z niego kiedykolwiek korzystać.”


(za początek troubles przyjmuje się rok 1969, jednak już w 1966 ucierpieli pierwsi ludzie, te przypadki nie były oficjalnie uznane za ofiary walk miedzy protestantami a katolikami)


„O ile początek troubles w 1969 zaskoczył nas wszystkich, o tyle strzały na Malvern Street (1966) były jak „grom z jasnego nieba”. Zwykle naszymi pacjentami w sobotnie wieczory byli pijani lokalni mieszkańcy, ofiary przemocy domowej, czy wypadków.

 

Tej sobotniej nocy byłam szefową dyżuru. Zazwyczaj w spokojne sobotnie noce nad ranem siedzieliśmy relaksując się i rozmawiając, w jednej z takich chwil zadzwonił telefon. Kiedy poinformowani zostaliśmy o karetkach wiozących ofiary strzelaniny, nie mogliśmy w to uwierzyć. Nigdy wcześniej coś takiego nam się nie zdarzyło. To był pierwszy raz, nigdy wcześniej nie miałam doświadczenia z ranami postrzałowymi. Jak leczy się takie rany, jak postępować z pacjentem?


W ciągu lat, które nastąpiły później nauczyliśmy się, że takiego pacjenta należy traktować, jak pacjenta z obrażeniami wielonarządowymi, np. z urazami po wypadku drogowym, bardzo ważne jest całkowite rozebranie, aby nic nie przeoczyć. Z tego powodu bardzo istotnym wyposażeniem naszego accident & emergency były duże nożyce.


Pierwszą rzeczą było podłączenie płynów dożylnych, często krwi. Tak samo ważne jest kontrolowanie krwawienia oraz odpowiednie postępowanie jeśli pacjent doznał też urazu szyi. Następną ważną rzeczą jest wspieranie ofiary, jeśli tylko było to możliwe jedna z pielęgniarek zostawała  z takim chorym.

 

Trzeba pamiętać, że często w  tym samym czasie przyjmowanych było wielu pacjentów i wielu z nich przebywało  w tych samych pomieszczeniach, co miało negatywny wpływ na pacjentów- niektórzy byli reanimowani, czy umierali na oczach innych. Staraliśmy się jak najszybciej podawać leki przeciwbólowe, często jednak z uwagi na obrażenia i konieczność zebrania wywiadu musieliśmy czekać na odpowiedni moment.”

 

„Nocą 4 grudnia 1971 wracałam po pracy do domu, w tym czasie z uwagi na niebezpieczną sytuację w mieście miałam specjalne zezwolenie na noszeni pielęgniarskiego mundurka poza pracą. Usłyszałam wybuch, nie wiedziałam dokładnie gdzie nastąpił. Dojechałam do domu i od sąsiadów dowiedziałam się, że wybuchła bomba w barze McGurka.

 

Od razu tam pojechałam, miejsce było już otoczone kordonem policji, pozwolono mi jednak przejść dalej. Było ciemno, zimno i całkowicie cicho... na gruzach pozostałych z baru ludzie kopiący gołymi rękami w nadziei na znalezienie żywych. Żadnego porządku, tylko desperacja.


Akcja ratunkowa trwała całą noc. W czasie, kiedy my próbowaliśmy ratować pozostających przy życiu na rogu Brougham Street i North Queen Street- punkcie zapalnym między obszarem zamieszkanym przez katolików a obszarem zamieszkanym przez protestantów zebrali się ludzie” (katolicy, bomba w barze podłożona została przez protestantów). „Niszczone samochody, wybijane szyby, w końcu pojawiła się broń palna. Do ofiar  z baru doszły nowe...”

 

„Tydzień później, 11 grudnia wybuchła bomba w sklepie meblowym na  Shankill Road, zabiła dwóch mężczyzn i dwoje małych dzieci- dziewczynka miała zaledwie dwa lata, chłopiec siedemnaście miesięcy, w czasie wybuchu był w swoim wózku przed sklepem. Dziewiętnaście osób zostało rannych, niektóre poważnie. Podłożenie tej bomby zostało uznane za odpowiedź IRA na bombę w barze McGurka. (Shankill Road jest ulicą protestancką).


Jak czuliśmy się, kiedy wszystko cichło, pacjenci przewiezieni na oddziały, a zabici zidentyfikowani? Najprostsza odpowiedź to, że byliśmy zdruzgotani. Nie mieliśmy czasu usiąść i płakać, odreagować. Nauczyliśmy się polegać na sobie wzajemnie, byliśmy wypompowani psychicznie i fizycznie.

 

Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś tak potwornego, jak to, co przeżyłam na gruzach baru McGurka i w ciągu następnych godzin. Ale jako pielęgniarka, nie było ważne, jak się czułam. Musiałam pozostać spokojna i pracować, nie spałam później przez kilka nocy. Niektóre zdarzenia mają na ciebie większy /mniejszy wpływ. Zdarzenia tej nocy są zawsze przy mnie.


W biurze na oddziale wisiały świąteczne dekoracje min. napis „pokój na ziemi i dobra wola dla wszystkich ludzi”, pod tym napisem informowaliśmy rodziny, że ich bliscy zostali zabici. W tym czasie bardzo mało było dobrej woli i pokoju w Belfaście.”

 

„Sytuacja znacznie pogorszyła się w 1972, w tym roku odnotowano największą liczbę ofiar śmiertelnych  z wszystkich lat troubles (496). Styczeń zakończył się krwawą niedzielą, kiedy do uczestników marszu w Derry, katolików walczących o równe prawa do pracy i życia wojsko otworzyło ogień. Zginęło trzynaście osób.


W tym czasie nawet robienie zakupów było niebezpieczne. W pierwszą sobotę marca, w słoneczne, jasne popołudnie w zatłoczonym centrum Belfastu wybuchły dwie bomby.
Oddział accident & emergency był dosyć spokojny tego popołudnia, kiedy nagle zaczęły przyjeżdżać karetki przywożące rannych.

 

Obrażenia były straszne, pacjenci z poobrywanymi kończynami, urazami oczu, urazami wielonarządowymi. Tego dnia na oddziale nie było przełożonej, a obowiązki pielęgniarki koordynującej przejęła pielęgniarka odcinkowa, nie wszczęto planu ratunkowego, co znacznie by ułatwiło całą akcję.


Jeden z anestezjologów pracujących tego dnia nie wiedział jeszcze, że zabita została jego córka, jedna z osób pracujących tego dnia w rentgenie poszła po pracy do centrum na zakupy, została zabita..”

 

Obrażenia ofiar były tak straszne, że nawet najbardziej doświadczony lekarz, czy pielęgniarka nie mógł przejść nad tym, co przeżywał w pracy do porządku dziennego. Jak w takim razie radzono sobie ze stresem?

 

Po takim traumatycznym dniu nikt nie był pozostawiony samemu sobie. Studentki pielęgniarstwa były odprowadzane, starsze koleżanki opiekowały się młodszymi, jeśli było to konieczne pielęgniarki zostawały na noc z koleżanką, która ze względu na traumę nie mogła być pozostawiona samotnie.

 

„Poza tym, że musieliśmy radzić sobie z własnym stresem musieliśmy też wspierać poszkodowanych i ich rodziny. Zdarzało się, że osoby poszkodowane wcześniej przy następnych wybuchach były w takim szoku, jakby znowu doznały obrażeń.
 

Ważne było dla nas odreagowywanie stresu, urządzaliśmy przedstawienia, spotkania. Wieczory przy winie i grach. Często pomagało nam irlandzkie poczucie humoru.”
 

 

Książka "Sister Kate Nursing through the Troubles" napisana została przez pielęgniarkę, która pracowała w największym szpitalu w Belfaście, w samym sercu miasta- to ten "nowy budynek", o którym pisze w swojej książce (Royal Victoria Hospital). Przez wszystkie lata trwania wewnętrznej wojny w Irlandii Północnej była świadkiem tych zdarzeń.

 

Przez wiele lat, gdy zdarzenia w Irlandii się uciszyły jeździła po świecie, szczególnie w miejsca, gdzie trwały konflikty i dzieliła się wiedzą zdobytą w tamtym czasie z pielęgniarkami. Książka niezwykła, niestety dostępna tylko w języku angielskim.

 

Streszczenie książki ukazało się w Magazynie Pielęgniarki i Położnej nr 04.2009

Źródło: Katarzyna Trzpiel
Autor: Katarzyna Trzpiel
Data dodania: 2011-11-17 19:52:50
Data modyfikacji: 2019-06-15 15:33:46
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.