szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 10.01.2011

W najnowszym numerze
W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Wyzwania pediatrii. Dziecko z cukrzycą w szkole

 Cukrzyca jest zespołem chorobowym o niejednolitej etiologii i zróżnicowanym przebiegu klinicznym. Wspólną cechą wielu zaburzeń metabolicznych jest stale podwyższone stężenie glukozy we krwi. 

 
Obecnie obowiązuje klasyfikacja cukrzycy wprowadzona przez WHO w 1999 r. i zmodyfikowana w 2002 r., zgodnie z którą wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, inne typy cukrzycy oraz cukrzycę ciężarnych. W Europie na cukrzycę typu 1 zapada rocznie około 10 tys. dzieci. 
W Polsce liczbę chorych w wieku rozwojowym szacuje się na ok. 15 tys. i liczba ta wzrasta. Choroba najczęściej ujawnia się w wieku 12–15 lat, jednak coraz częściej zachorowania stwierdza się u dzieci poniżej 6. roku życia. W ostatnich latach obserwuje się wśród dzieci i młodzieży niepokojący wzrost zachorowań na cukrzycę typu 2.
 
Zapewnić normalne życie
Choroba, zwłaszcza przewlekła, należy do najbardziej niepożądanych zjawisk w życiu dziecka. Utrudnia zaspokojenie jego potrzeb, naraża na stres i trudne do zaakceptowania sytuacje. Stwarza również zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania oraz rozwoju fizycznego i emocjonalnego. 
Rozpoznanie cukrzycy typu 1 obniża jakość życia dziecka.
 
Wynika to chociażby z częstych wizyt w poradni, pobytów w szpitalu, ograniczeń żywieniowych oraz zabiegów (badania poziomów glukozy, iniekcje insuliny). Dziecko z chorobą przewlekłą bywa izolowane od zajęć szkolnych i pozaszkolnych oraz odmienne traktowanie, np. wyręczane w domu i w szkole. Tymczasem do jego prawidłowego rozwoju niezbędne są normalne kontakty z grupą rówieśniczą, którą znajduje przede wszystkim w szkole. Tu uczy się współżycia z innymi ludźmi, rozumienia sytuacji społecznych, współdziałania oraz zasad współżycia w grupie. 
 
W jakości życia duże znaczenie ma możliwość pełnienia odpowiedniej do wieku roli w społeczeństwie. Dla dziecka w wieku szkolnym jedną z ważnych ról społecznych jest rola ucznia, z której cukrzyca nie może go zwalniać. Uczeń z cukrzycą ma prawo w szkole czuć się bezpiecznie, być akceptowany i włączany w różne działania oraz uczestniczyć we wszystkich zajęciach razem z innymi. Zadaniem nauczyciela jest umożliwienie wszystkim dzieciom, w tym także chorym na cukrzycę, pełnej integracji z klasą.
 
Powinien on zachęcać tych uczniów do pełnego udziału we wszystkich przejawach życia szkolnego (także wycieczkach, dyskotekach). Prawidłowa postawa personelu pedagogicznego zapobiega dyskryminacji i odrzuceniu chorego przez rówieśników. Dziecko z cukrzycą powinno brać udział w każdej aktywności, tak  jak jego rówieśnicy; nie ma ograniczonego potencjału intelektualnego i może mieć te same prawa i obowiązki. Myśli małych diabetyków nie są skupione na ich chorobie; oni chcą się bawić i mieć takie same radości i problemy jak dzieci zdrowe w ich wieku.
 
Opuszczanie zajęć szkolnych wynika nie tylko z choroby, ale może być spowodowane stresem i brakiem zrozumienia ze strony nauczycieli oraz odrzuceniem przez środowisko. Hiperglikemia oraz hipoglikemia to stany, w których uczeń czuje się źle, jest zmęczony, senny, może też mieć zaburzone procesy myślenia i kojarzenia. Jeśli wie, że nauczyciel wykazuje zrozumienie dla jego złego samopoczucia (np. po niedocukrzeniu w nocy), nie stara się unikać lekcji.
 
Edukacja dziecka – edukacja środowiska
Wielu autorów zwraca uwagę, że środowisko, w którym przebywa chore przewlekle dziecko, powinno zostać poddane edukacji. Twierdzą oni, że edukacja środowiska pozwoli uczniowi na dobrą adaptację do warunków szkolnych, wzmocni jego motywację do uzyskiwania prawidłowych wyników terapeutycznych oraz przyczyni się do możliwie szybkiej akceptacji choroby. Prawidłowa i systematyczna współpraca rodziców i nauczycieli pozwoli na poprawę jakości życia dziecka, lepsze przystosowanie się do różnych warunków oraz łatwiejsze nawiązanie kontaktów z rówieśnikami. 
 
Przewlekle chore dzieci na ogół spotykają się z życzliwością ze strony nauczycieli, ale często pod warunkiem, że nie sprawiają większych problemów wychowawczych. Środowisko kolegów, szczególnie w grupach dzieci młodszych, rzadko odnosi się do chorego kolegi źle, chociaż to się zdarza. Aby temu zapobiec, ważne jest stałe przekazywanie wiedzy o chorobie przewlekłej pomiędzy uczniem, jego rodzicami i środowiskiem szkolnym. Brak wiedzy, niski poziom intelektualny środowiska, niedojrzałość, słaba wewnątrzgrupowa więź emocjonalna, a także wpływ osób dorosłych (nauczycieli) to najczęstsze przyczyny wielu problemów chorego dziecka w szkole.
 
Badania Oleńskiej-Pawlak i współpracowników potwierdziły pogląd, że szkoła nie zapewnia dzieciom przewlekle chorym, zwłaszcza z zaawansowaną postacią choroby, należytych warunków rozwoju i społecznego przystosowania. W pracy szkoły często nie uwzględnia się indywidualnych potrzeb dzieci związanych z ich zmiennym samopoczuciem, obniżoną sprawnością psychiczną, mniejszą zdolnością do wysiłku oraz z naruszoną równowagą emocjonalną. Często przewlekle chorzy uczniowie nie są objęci przez nauczycieli oddziaływaniem wychowawczo-terapeutycznym, łagodzącym ich zaburzone zachowania i wzmacniającym pozytywne relacje z rówieśnikami. 
 
Rozpoznanie cukrzycy wskutek utrudnienia czy opóźniania edukacji, ograniczeń w wykonywaniu niektórych zajęć szkolnych i pozaszkolnych może wiązać się z różnego stopnia upośledzeniem statusu ucznia w środowisku rówieśniczym. Dziecko przewlekle chore częściej opuszcza lekcje, zdarza się, że pobiera naukę indywidualnie, co wyobcowuje je z grona rówieśników. 
 
Przygotowanie nauczyciela
Ważną sprawą jest takie ukierunkowanie przez nauczyciela zainteresowań ucznia, aby mogły być realizowane w przyszłości. Wiele zawodów nie jest rekomendowanych dla osób z cukrzycą, a wiąże się to nie tylko ze szkodliwością różnych czynników dla zdrowia chorego (praca w nocy, praca zmianowa i w różnych warunkach atmosferycznych), ale także z ewentualnością narażenia innych osób na niebezpieczeństwo (np. kierowca zawodowy, stewardesa).
 
Nauczyciel pełni funkcję pierwszego doradcy ucznia w wyborze zawodu, dostarczając ogólne informacje, ale przede wszystkim rozbudzając zainteresowania – a wybór zawodu jest sprawą niezwykłej wagi, ponieważ praca organizuje życie dorosłego człowieka. Zainteresowanie się planami życiowymi ucznia z cukrzycą to zatem równie ważna kompetencja nauczyciela, jak i jego rodziców. Chodzi o wybór takiego zawodu, aby uczeń – już jako dorosły człowiek – mógł realizować swoje zainteresowania i jednocześnie pełnić wszystkie funkcje społeczne.
 
Szkoła powinna stwarzać warunki do zdrowego życia wszystkim uczniom, tak zdrowym, jak i przewlekle chorym. Powinno to być miejsce przyjazne i bezpieczne. Dziecko przewlekle chore musi odczuwać wsparcie, które pozwoli mu rozwijać samodzielność w dbaniu o zdrowie. Stwierdzenie to odnosi się oczywiście do wszystkich dzieci z chorobami przewlekłymi, które są w o tyle dobrej sytuacji, że mogą uczyć się w powszechnej szkole – uczniów z epilepsją, astmą oskrzelową, mukowiscydozą i inymi.
 
Oczywiście przewlekła choroba może utrudniać funkcjonowanie, ale nauczyciele muszą radzić sobie z takimi utrudnieniami. Na przykład rozwijanie się już w wieku szkolnym chorób cywilizacyjnych, wynikających z niekorzystnego dla zdrowia stylu życia (otyłość), powoduje, że muszą podjąć problemy do tej pory raczej marginalne dla przedmiotu ich aktywności zawodowej. 
Nauczanie dzieci z różnymi deficytami zdrowotnymi stawia nauczycieli w sytuacji konieczności zdobycia nowych zakresów wiedzy.
 
Szczególnie będzie dla nich przydatna wiedza z psychologii klinicznej i pedagogiki specjalnej. Nauczycielom z pomocą powinny przyjść MEN, uczelnie wyższe, ośrodki doskonalenia nauczycieli i metodyczne. Również sami nauczyciele mogą szukać materiałów niezbędnych do pracy z dzieckiem przewlekle chorym, zdobywać wiedzę, kontaktując się i konsultując ze specjalistami: psychologiem, lekarzem, pielęgniarką. Nauczycielom potrzebna jest nie tylko wiedza teoretyczna o przyczynach, mechanizmach, objawach i skutkach chorób; muszą również znać sposoby opiekuńczego i terapeutycznego postępowania z chorymi dziećmi.
 
Chore dziecko pozostaje pod ich opieką przez kilka godzin, muszą więc umieć rozpoznać symptomy zbliżającej się hipoglikemii, znać czynniki pogarszające samopoczucie podopiecznego. Muszą też umieć i móc udzielić dziecku pierwszej pomocy. Poszerzanie wiedzy o chorobach przewlekłych, szczególnie tych, które się szerzą w ostatnich latach, leży więc w interesie środowiska szkolnego. 
 
Dziecko spędza w szkole dużo czasu. Bez opieki rodziców jest zdane na siebie i boi się, jeśli w sytuacji zagrożenia nie może liczyć na pomoc ze strony nauczycieli, kolegów czy pielęgniarki szkolnej. Poczucie „inności” potęgują obligatoryjne pomiary i zabiegi (insulinoterapia, kontrola poziomu glukozy) oraz restrykcje żywieniowe. Zegarlicka-Poręba stwierdza, że nie ma prostych recept postępowania wobec ucznia z cukrzycą, ponieważ zależy ono od konkretnej ucznia, nauczyciela i od doświadczenia szkoły. 
 
Postępowanie nauczyciela musi być dostosowane do wieku i sytuacji dziecka, ponieważ tylko wówczas dobrze odegra on swoją rolę, a jego podopieczny będzie mógł dobrze przystosować się do życia z cukrzycą. Postawa nauczyciela wobec ucznia w początkowym okresie po rozpoznaniu cukrzycy będzie wpływać na zachowanie dziecka. Nauczyciel powinien rozpoznać nie tylko problemy zdrowotne, ale także jego sytuację rodzinną. Szczególnym zadaniem wychowawcy jest przekazanie w odpowiedni sposób informacji o chorobie ucznia nie tylko jego kolegom, ale również innym nauczycielom. 
 
Zgodnie z prawem
Zgodnie z konstytucją informacja o chorobie nie powinna być upubliczniana, jednak rodzice i nauczyciel w imię dobra i bezpieczeństwa dziecka powinni zachęcić ucznia do ujawnienia własnego problemu zdrowotnego. Przedstawienie i omówienie sytuacji ucznia powinno być odpowiednio przygotowane i odbywać się z poszanowaniem jego godności. Można pozwolić dziecku zaprezentować sposób badania poziomu glukozy oraz podawania insuliny. Przyczyni się to do akceptacji tej niecodziennej sytuacji przez wszystkich.
 
Dziecko zaufa nauczycielowi, a reszta klasy łatwiej zrozumie chorobę. Wsparcie ze strony nauczyciela zwiększa wzajemny szacunek oraz wzmacnia w chorym dziecku poczucie własnej wartości. Jak wynika z badań Nowak z zespołem, tylko ponad 50% badanych twierdzi, że przekazuje wiadomości o swojej chorobie rówieśnikom; inne badania donoszą, że 85% gimnazjalistów poinformowało kolegów o swojej chorobie.
 
Jak zauważa P. Fichna, okoliczności związane z cukrzycą mogą wydać się nauczycielom bardzo trudne, przekraczające ich kompetencje i zakres obowiązków. Należy przekonywać nauczycieli, że pobyt dziecka z cukrzycą w szkole będzie wyzwaniem, któremu trzeba podołać nie tylko w imię obowiązków zawodowych, ale także zwykłej ludzkiej solidarności.
 
Zadaniem nauczyciela jest stworzenie dobrej relacji z tym szczególnym uczniem, zrozumienie jego trudności w okresach gorszego samopoczucia i pomóc mu odnaleźć się w środowisku szkolnym. Aby to osiągnąć, należy okazać empatię, zainteresowanie i zrozumienie jego problemów, rozmawiać z nim, aby nabrał więcej zaufania i poczuł się bezpiecznie. Dać mu odczuć, że w każdym momencie pobytu w szkole może liczyć na pomoc. Ważne jest, aby wzmacniać samodzielność dziecka, rozwijać zdolność do dbałości o własne zdrowie, pomagać zaadoptować się do aktywnego życia w szkole i społeczeństwie. Dobre skutki odnosi zachęcanie do uczestnictwa w życiu szkoły (powierzanie odpowiedzialnych funkcji). 
 
Ważnym problemem jest brak uregulowań prawnych dotyczących obowiązków nauczyciela wobec dziecka chorego na cukrzycę w szkole. Prawo nie pozwala nauczycielom na udzielanie uczniom pomocy medycznej, co oznacza, że nauczyciel nie może podać dziecku insuliny, a więc np. obsługiwać pompy insulinowej, która jest coraz częściej stosowana w leczeniu cukrzycy u dzieci. W przypadku hipoglikemii jedyną czynnością, którą nauczyciel może wykonać, jest podanie glukozy lub słodkiego płynu, natomiast jedynie pielęgniarka może podać glukagon.Większość kadry pedagogicznej w Polsce nie ma podstawowej wiedzy z zakresu ratownictwa medycznego. 
 
Nadal zdarza się, że osoby z cukrzycą, mimo dobrego stanu zdrowia, są namawiane do indywidualnej nauki w domu, a jednocześnie MEN podkreśla, że nie ma przepisu, który zakazuje lub ogranicza przyjęcie dziecka z cukrzycą do szkoły. Eksperci apelują o jak najszybsze zmiany prawne, które zapobiegną dyskryminowaniu dzieci z chorobami przewlekłymi. 
 
Uregulowanie sytuacji prawnej dziecka przewlekle chorego w szkole to pierwszy krok do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa dzieciom, ich rodzicom i nauczycielom. Możliwość uczęszczania do wybranej szkoły powszechnej zapobiegłaby również dyskryminacji. Wszyscy nauczyciele powinni być zobligowani do odbycia kursu pierwszej pomocy oraz uczestnictwa w szkoleniu z zakresu udzielania pierwszej pomocy, i to nie tylko w cukrzycy. 
 
Piśmiennictwo u autorki.
dr Lucyna Sochocka
Instytut Pielęgniarstwa
PMWSZ w Opolu
Artykuł pochodzi z Magazynu Pielęgniarki i Połoznej 09/2010

Data dodania: 2012-02-18 22:12:54
Data modyfikacji: 2012-02-18 22:12:54
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.